Włosy w odcieniach blond od zawsze były symbolem świeżości, lekkości i elegancji. Wiele kobiet (i coraz częściej również mężczyzn) decyduje się na rozjaśnienie włosów, by uzyskać efekt słonecznego refleksu lub chłodnego, skandynawskiego blondu. Jednak jasne włosy, szczególnie te farbowane, wymagają znacznie więcej uwagi niż inne kolory. Dlaczego tak się dzieje i jak właściwie zadbać o blond fryzurę, by prezentowała się zdrowo i stylowo?
Rozjaśnianie – proces pełen wyzwań
Blond, szczególnie ten uzyskany drogą chemiczną, wiąże się z procesem rozjaśniania, który osłabia strukturę włosa. W trakcie tego zabiegu otwierane są łuski włosa, a naturalny pigment zostaje usunięty lub znacznie rozjaśniony. To oznacza, że włosy stają się bardziej porowate, podatne na przesuszenie i łamliwość.
Nie każdy wie, że rozjaśnianie może również zmienić kształt włókna włosa – staje się ono bardziej szorstkie w dotyku i trudniejsze do wygładzenia. Dlatego tak istotne jest, by po koloryzacji sięgać po produkty bogate w składniki regenerujące, takie jak proteiny, ceramidy i oleje roślinne. To one właśnie pomagają odbudować uszkodzenia oraz chronić włosy przed dalszym zniszczeniem.
Codzienna pielęgnacja ma znaczenie
Podstawą pielęgnacji blond włosów powinno być delikatne mycie oraz intensywne nawilżanie. Szampony bez siarczanów to najlepszy wybór – nie tylko nie wypłukują koloru, ale też są łagodniejsze dla wrażliwej skóry głowy. Warto również regularnie stosować odżywki i maski na bazie keratyny, która odbudowuje strukturę włosa od wewnątrz.
Jednak same kosmetyki to nie wszystko. Osoby z jasnymi włosami powinny ograniczyć używanie prostownic, lokówek i suszarek z gorącym nawiewem. Wysoka temperatura potęguje bowiem przesuszenie i może prowadzić do łamliwości. Jeśli nie można zrezygnować z takich urządzeń, warto zainwestować w dobrej jakości termoochronę.
Farbowany blond – jak utrzymać idealny odcień?
Jednym z największych wyzwań związanych z farbowanym blondem jest utrzymanie jego odcienia. Wiele osób zmaga się z niechcianymi, żółtymi lub miedzianymi tonami, które pojawiają się już po kilku tygodniach od koloryzacji. To naturalny efekt wypłukiwania pigmentów i kontaktu z czynnikami zewnętrznymi – słońcem, wodą chlorowaną czy twardą wodą z kranu.
Rozwiązaniem są specjalistyczne kosmetyki neutralizujące ciepłe refleksy – tzw. fioletowe szampony i odżywki. Ich zadaniem jest tonowanie włosów i przywracanie chłodnego odcienia blondu. Nie należy jednak używać ich codziennie, ponieważ mogą przesuszać włosy. Najlepiej stosować je raz lub dwa razy w tygodniu.
Jeśli zależy nam na trwałości i równomiernym kolorze, warto sięgnąć po profesjonalne produkty. Taka farba do włosów blond zawiera składniki pielęgnujące i ochronne, więc pozwala uzyskać pożądany efekt bez nadmiernego uszkadzania włosa, szczególnie jeśli koloryzacja jest wykonywana regularnie.
Naturalny blond też wymaga opieki
Często można spotkać się z przekonaniem, że naturalne blond włosy są mniej wymagające niż te farbowane. Nic bardziej mylnego. W rzeczywistości jasne włosy z natury bywają cieńsze i delikatniejsze, co sprawia, że są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne i wpływ środowiska.
Ochrona przed słońcem to jedna z najważniejszych kwestii, o której wiele osób zapomina. Promienie UV osłabiają włosy i mogą prowadzić do ich przesuszenia oraz utraty koloru – także tego naturalnego. Warto więc sięgać po kosmetyki z filtrami UV, szczególnie latem lub podczas wyjazdów w ciepłe kraje.
Naturalne blondynki powinny również regularnie przycinać końcówki i stosować zabiegi wzmacniające, by zapobiegać ich rozdwajaniu się i łamliwości. Niska zawartość melaniny sprawia, że jasne włosy szybciej tracą elastyczność, dlatego warto zadbać o ich elastyczność i odporność na co dzień.


